Kwasowa Grota Heroes VIIMight & Magic XDark MessiahHorn of the AbyssHistoria Światów MMSkarbiecCzat
Po cmentarzu włóczą się:
   Hobbicus
   Kuririn
   Mad Hatter
Witaj nieznajomy.
rejestracjalogowanieRSSFB
News
Na halloweenowy weekend twórcy Heroes 7 wypuścili drobną poprawkę o numerze 1.3.1, więc może gra nie będzie już straszyć crashami. Z tejże okazji też szybki konkurs w Grocie. Pytanie brzmi:

Co w Ashanie zbiera się zamiast cukierków w Halloween?

Może mali nekromanci zbierają mózgi, a młode mroczne elfy dostają grzybki halucynogenne? Kto wie? 2 najciekawsze odpowiedzi zostaną nagrodzone wersją elektroniczną Heroes 7. Odpowiedzi tylko dziś i jutro (a więc 30-31 października) zostawiajcie w komentarzach pod tym niusem!

Aktualizacja: Najlepszą odpowiedź napisał Alamar, jednakże zrzekł się swojej nagrody. Elektroniczne wersje Heroes 7 dostają Hayven i Iron. Dodatkowo wyróżnienia - elektroniczne wersje Might & Magic X dostają Eggyslav i glokku. Gratulacje!
Acid Dragon
Wasze komentarze (58)
30 paź - 19:22

Nemomon
W Ashanie zbiera się kości szkieletów, pozostałe po przejściu Pajęczego Zamku przez miasto ;).
30 paź - 19:29

Kastore
Smoczą kAshankę a la Breton, ofc. :P
30 paź - 19:31

Irhak
Po pierwsze, w Ashanie nie obchodzi się Halloween, ale Wigilię Siódmego Smoka. Pod drugie na zabawach organizuje się konkursy, w których nagrodą są duże torty w kształcie smoka. Po trzecie tradycja chodzenia za słodyczami jest aktywna, ale w różnych nacjach obchodzi się je nieco inaczej. Np. w Imperium Gryfa są to specjalne słodkie kryształki zwane łzami smoka, a na pograniczu Irrollanu pieczone kasztany.
30 paź - 19:32

flapdzak
Rycerze Juniory - Gryfiątka.
Małe Demoniki - Żelkowe Kostiumy kąpielowe sukkubusów (H6)
Mali Nekromanci - Miętowe Szkieleto-misie / Czeko-pajączki
Mali magowie - Zapachowe dymki dżina.
Elfiki - cukrowe rogi jednorożca.
Mroczne elfiki - Czekoladowe elfiki
Nagi - Tęczowe smocze łuski (! MOŻNA ZAŁOŻYĆ !)
Krasnoludki - Ognisty cukierek (SKUTEK UBOCZNY - MOŻE ZAPŁONĄĆ GRZYWA!)
Oreczkowie - Małe czaszki goblinów.
30 paź - 19:49

glokku
Nie zbiera tylko rozdaje się, nie cukierki ale złoto i nie dzieciom ale wieśniakom i za to dostaje się punkty doświadczenia.
30 paź - 19:58

Andruids
W Ashanie cały świat kręcie dookoła Smoczej krwi. Życie ewoluuje dzięki Smoczej Krwi, Konstrukty napędzane są Smoczą Krwią, magowie i szamani regenerują manę za pomocą Smoczej Krwi, Aniołowie i Bezlicy mają bronie ze Smoczej Krwi, ze Smoczej Krwi buduje się budowle, świątynie, źródła Smoczej krwi czczą elfy oraz nagi, Smoczą Krwią karmi się też Smoki (te małe). Cóż więc innego można by zbierać podczas ashańskiego Halloween, jak nie Smoczą Krew? Ale zacznijmy od początku.

Historia ta sięga czasów kiedy jeszcze Aniołowie i Bezlicy toczyli zażarty bój. W skutek ich animozji zagrożony destrukcją był cały świat. Na szczęście na pomoc przybył im Siódmy Smok, znany jako Sugar-Elam. Dumnych wyznawców światła i ciemności nie dało się tak łatwo przekonać, ale Sugar-Elam ofiarował im swoją krew, która była słodka jak najjaśniejsza Chwała, albo najpowabniejsza mroczna elfka. Słowem - nie dało się jej oprzeć. Słodycz i endorfiny zrobiły swoje i wkrótce nikomu nie chciało się walczyć. Na pamiątkę tego wydarzenia dzieci w Ashanie zakładają maski, albo doprawiają sobie skrzydła i chodzą po domach prosząc o Smoczą Krew.

To jeszcze nie wszystko. Słynne powiedzenie "Krew, albo Łzy!" symbolizuje odwieczny dualizm. Wiadomo, że każdy wolałby cały czas doświadczać samych słodkości, ale widok małych, poprzebieranych urwisów uzmysławia każdemu, że świat ma też gorzkie strony, bez których nie mógłby istnieć.

No i na koniec, tak żeby było zupełnie jasne, nikt tak naprawdę nie daje dzieciom do jedzenia Smoczej Krwi, w jakiejkolwiek formie. Popularne są kandyzowane owoce poprószone mieniącym się cukrem, małe karmelowe smoki, albo żelkowe kryształki. Kiedyś był już jeden wypadek, biedak nabawił się strasznego bólu brzucha, a potem świecił jak Promienista Chwała za każdym razem kiedy kichnął, przez cały tydzień.
30 paź - 20:01

Hobbicus
W Ashanie zbiera się małe stosy cukierków, zawsze leżące tuż przy drodze. Co ciekawe - po zebraniu takiego stosu może się okazać, że tych cukierków jest 100, ale równie dobrze może być ich tylko parę! Matematyka Bohaterów jest bardzo skomplikowana...
30 paź - 20:21

eratchia
W Ashanie zbiera się kości i pajęczyny: http://www.duel.acidcave.net/pyramid/doc-_event10.jpg
30 paź - 20:45

Hayven
W Ashanie na Halloween dzieci przebierają się za demony, a zamiast cukierków dostają miętowe kulki many lub czekoladowe smoki. Impy z Sheoghu robią na odwrót - przebranie dostają od Urgasha, za to kulki robią sobie same z many, którą ukradną.

Magowie z Akademii zazwyczaj Halloween nie obchodzą, ale jeśli przyjdzie co do czego, zamiast cukierków przywołują im się demony. Błąd w zaklęciu, czy coś. Wtedy dzieci, które odważą się stanąć na progu takiego domu, dostają jeszcze ciepłe impie udka. Do spożycia na własną odpowiedzialność.

Zdarza się, że zamiast cukierków dzieci otrzymują tzw. torebeczki Orketkera czy też kawałki niedopieczonego ciasta. Następnego dnia do publicznego użytku udostępniony zostaje piec - można sobie dopiec takie ciasto, ale można przesadzić. Zależy, kto dopieka. Ta tradycja jest stara jak sama Asha, nikt nie pamięta, skąd wzięła początek.

Czasem dzieciaki z Ashanu dostają w rozmaitych świątyniach (lub też, rzadziej, kaplicach) Smocze Żetony do wymiany na najsmakowitsze słodycze na targowiskach po okazyjnych. Niestety, w tym roku owe żetony mają skłonność do spontanicznego wybuchania po umieszczeniu w koszykach (razem z pozostałą zawartością owych koszyków).

Coraz głośniej mówi się o zakończeniu dystrybucji tychże żetonów (Smoki mają być może jakieś ważne sprawy do załatwienia poza Zasłoną i brak im energii na takie bzdety), ale na czarnym rynku wrze; możliwe, że dla podtrzymania zwyczaju wprowadzone zostaną do obiegu fałszywki. Jeśli się uda, to w przyszłości kapłani Smoczych Bóstw mogą stracić monopol na obrót Smoczymi Żetonami.
30 paź - 21:07

Morglin
Heroesy od Ubisoftu mają o tyle dobrze, że nawet nie muszą się przebierać na Halloween, przez cały rok straszą dokładnie tak samo. :3

A co się w Ashanie zbiera zamiast cukierków, to nie wiem, bo tam nie bywam. Ale że Ashan od zawsze z dumą reprezentuje biedę, to spodziewałbym się w nim kurzu z octem, czy czegoś innego w tym stylu.
30 paź - 21:41

edeksumo
Bugi i crashe xD
30 paź - 22:05

Tego
Smocze kryształowe cukierki Ashy z posypką z demonów z ostatniego zaćmienia (ale można je zbierać tylko w domostwach w swojej strefie kontroli).
30 paź - 22:48

Tarnoob
W Sheogh - zbiera się kasę, do ściepy na najbliższy rajd przy zaćmieniu
W Heresh - zbiera się zwłoki do ożywiania i pająki do kolekcji, bo punktów mroku nie ma jak
U orków - zbiera się suchy chleb dla konia, bo punktów szału się nie da
U ludzi - zbiera się drewno na stos dla heretyków
U mrocznych elfów - zbiera się grzybki halucynki
U elfów - zbiera się mech... Bo mechów w Ashanie nie ma
W siedmiu miastach - zbiera się grube księgi z wódką w środku (pozdro Gnom)
U krasnali - zbiera się... Ciosy i poparzenia od smoków, zwł. kwasowych
U nag - zbiera się na sztorm. :-P
30 paź - 23:14

Nicolai
A ja to słyszałem, że Smoki w Ashanie na Halloween zbierają Krasnoludy na przegryzkę :D
30 paź - 23:41

Kurek
W Ashanie dzieci dostają pajęcze jaja w skrajnie fioletowym kolorze. Nazywają się "Erwanki" na cześć wielkiego łysego Lisza, który potrafił zamieniać trupy w pająki,
30 paź - 23:44
Nexxurio
Bohaterowie w Ashanie zbierają expy
31 paź - 07:49

Hellburn
Pomyślmy - bohater jeździ po całej mapie, od siedliska do siedliska, od zamku do zamku, od posterunku do posterunku.... Ja bym powiedział, że w Ashanie w Halloween zbiera się armię... po to, żeby potem wrogom zrobić "psikus" :).
31 paź - 07:54

rafalsok
Klucz do wersji Beta - przenosi do wersji Beta Heroes VII. Efekty uboczne: Developerzy mogą żądać banknotu 120$
31 paź - 08:08

Belegor
Hmmm........
W świętym Imperium zbiera się pobłogosławione przez biskupów patyki, rózgi oraz krzesiwa, by móc na placyku podpalać pluszowych bezimiennych i demony. Ot taka mała indoktrynacja dzieci do służby aniołom, Elrathowi i kościołowi w krucjacie przeciwko ciemności i chaosowi.
W Sheogh nie ma małych demonów, więc nie ma Halloween. Całe ich życie to jedno wielkie Halloween bez cukierków. Nie dziwota, że chcą stamtąd uciec.
W Yg - Chall, rozdaje się zapewne świecące kamyczki z zaklętymi szeptami. Mogą to być kawały, wizje, co sobie kapłani Malassy wymyślili dla pociech. Gorzej, jeśli to robili po pijaku. Jednymi z ofiar takich "wizji" zapewne byli Sorshan i Raelag.
U krasnoludów zbiera się węgiel. kto zbierze największą ilość, ten dostanie runę, która mu się przyda przy inicjacji (by się zanadto nie sparzyć, podczas spadania do aktywnego wulkanu).
W Hashimie dzieciakom się nic nie daje. To byłoby nie harmonijne latanie tak od domu, do domu. Więc żeby nie przeszkadzać w medytacjach, rodzice dają swym pociechom zadanie znalezienie złotej rybki i przyniesienie do domowego stawu. Ponoć przynosi szczęście, słodycze za to czekają na pewno pod karimatą małego poszukiwacza ryb, gdy tylko wróci ze swego pierwszego "questa".
Orkowie nie bawią się w Halloween, tylko by być oryginalnymi mają święto duchów, gdzie się im przynosi jedzenie i czekają, aż zjedzą. Jeśli nie, wszystko idzie dla pociech. Niech wiedzą, że ojciec niebo i matka ziemia są lepsze od smoczych bóstw.
Małe leśne elfki, zbierają sadzonki i je sadzą. Ekologia to podstawa życia w Irollan.
Czarodzieje, zbierają cukierki, ale nie takie zwykłe. Kojarzycie Harry'ego Pottera? Przy ich słodyczach, uciekająca czekoladowa żaba to nic. Niektórzy literalnie tracą zęby. Uważać trzeba szczególnie na czekoladowego orka.
Nieumarli - no cóż.....pająki, a cóż innego? Zbierają każdego, którego zobaczą, a potem się modlą aby ten ich jedyny urósł, by pobawić się z kolegami w My Little Namtaaru. A zaraz, zaraz....przecież nekromanci nie mają dzieci? To kto zatem wybiera pająki?
W Wolnych Miastach, po prostu zbiera co się da, byleby było to ładne i dzieciaki sąsiadów "zorczyli" z zazdrości.
31 paź - 10:02

Shael
Artefakty ;P. I bugi
31 paź - 11:02

XaRRo
Zamiast cukierków dostają pastę do zębów. Tak dużo pasty, że potem wszystkim, czy to ludzie, czy demony, ząbki lśnią przez caaaaały rok.
31 paź - 13:23

magius123123
Mroczne elfy pewnie wychodzą do elfickich lasów i robią im "psikusy" zbierając pokarm dla swoich smoków :P

"Mali" nekromanci zbierają obiekty do eksperymentów (puk puk, szczurek/pająk albo zmienię cię w zombie :D)

Mieszkańcy twierdzy raczej nie mają tradycji pytanie "cukierek albo psikus"... oni najpierw robią psikusa (rozpłatanie czaszki, zmiażdżenie kręgosłupa, urywanie skrzydeł... takie tam), a potem bawią się w "cukierek" zbierając porozrzucanie kości.

Magowie z Akademii nie mogą myśleć "na trzeźwo" nad swoimi czarami, dlatego lubią zbierać lampy dżina, a potem... ehh no pomyślcie, bo nie chcę być zbyt oczywisty lub wulgarny :D

Skoro elfy tak lubią tatuaże i znaki na ciele, to pewnie takich rzeczy oczekują od swoich "naturalnych pomagierów" (hej, maźniesz mi kreskę na prawym pośladku, bo tylko tam mi brakuje... jak nie, to machnę mieczykami i będzie efekt wirującej sukienki).

My, jako wędrowcy, również z rzadka pytamy, częściej najpierw zabijamy, a potem bierzemy doświadczenie lub surowce. Aaaa, no i jeszcze zbieramy ogromne ilości bugów po drodze (cógiereg albo psiiiiiiiii...).
31 paź - 14:41

Lord Xeen
W Ashanie za namową Ubisoft'u zbiera się pieniądze graczy w Halloween. :P
31 paź - 15:12

Antonsky07
Gorzkie łzy fanów.
31 paź - 18:15

Eggyslav
Święte Imperium: zamiast dzieci w kostiumach przychodzi Inkwizycja, i w imieniu Elratha aresztuje tych co odprawiają pogańskie święta na cześć zmarłych.

Ygg-Chall: Dzieci Mrocznych elfów dostają albo małe sztylety, albo fiolki z trucizną. Albo małe zatrute sztylety... we fiolkach.

Siedem Srebrnych Miast: Mali czarodzieje nie mają czasu chodzić po domach, bo zakuwają prace domowe z zaklęć.

Irrolan: Młode elfy dostają małe sadzonki drzewców, jeśli się nimi dobrze zajmą, to wyhodują sobie liściastego przyjaciela, w którym po śmierci się pochowają, by odrodzić się jako Driady.

Heresh: Dzieciaki tam nawet nie potrzebują kostiumów, a dostają miejscowy przysmak: Smażone pająki w polewie z jadu Namtaru.

Hashima: Nagi nie świętują Halloween, bo latarnie z dyń nie chcą palić się pod wodą...

Sheogh: Małe demony dostają kule ognia i landrynki z lawy.

Wyspy Pao (i inne miejsca zamieszkane przez Orków i Zwierzoludzi): Tam dzieci dostają gobliny. W czekoladzie. Prawdziwy przysmak dla małych Cyklopów, dla innych, cóż, niekoniecznie...

Grimheim: Dzieciaki Krasnoludów otrzymują pięknie złocone i inkrustowane ozdoby i paciorki, które wplatają sobie w brody.
31 paź - 20:30

Darth Ponda
Ależ to oczywiste! Wszystkie dzieci dostają śmieci! A konkretnie wielkie miecze (ewentualnie drewniane kije lub zatrute sztylety), żeby się pobawiły. Poza tym pozwala to pozbyć się niechcianego potomstwa...
31 paź - 21:04

doro
Dzieci w Ashanie przebierają się za handlarzy i zbierają niepotrzebne artefakty od herosów. A jak bohaterowie domagają się zapłaty to robią psikusa czyli rzucają na siebie Portal Miejski.
31 paź - 21:42

iron
Jako, że w Ashanie na co dzień króluje magia, duchy i tym podobne, w Helloween, a właściwie 31października dzieci (nekromantów , elfickie oraz wszelkich innych nacji )grzecznie idą do szkoły i dostają oceny. Przynajmniej jeden dzień w roku mogą poczuć się tak, jak to jest w tej dziwnej magicznej rzeczywistej krainie po drugiej stronie ekranu :-)
31 paź - 22:19
Wiwern
„Krwawą daninę” pomyślałby przeciętny pomiot Urgasha, ale i tak może jedynie o niej marzyć. Jeśli jesteś demonem z Sheoghu, to możesz zebrać najwyżej lanie i ewentualnie dostać zaćmienia po otrzymanych od rycerskich konserw bęckach. W każdym innym wypadku dostaniesz trochę złota i cennego doświadczenia, ale to już musisz samemu zapukać do wrogiej twierdzy i nie czekać na odpowiedź, tylko od razu wyskoczyć ze swoim dziesięciotysięcznym psikusem i magią ziemi na poziomie mistrzowskim. Działa każdego roku.
31 paź - 22:33

kuba13131315

W Ashanie halloween występuje co 100 lat w tym czasie przybywają Awatary śmierci (złe stworzenia przypadkowo stworzone przez Ashe wyglądają jak ponurzy jeźdźcy tylko latają i nie mają koni oraz nóg) w ogromnych ilościach i zabijają wszystko co żyje.Żeby ich zmylić część rasy przebiera się za nieumarłych i różne potwory.Dzieci chodzą po damach i proszą o różne rzeczy.
W konkretnych frakcjach wygląda to tak:
Przystań-Dzieci zbierają świecące kamyki które oślepiają awatarów, jeżeli wrzuci się je im w miejsce gdzie powinna być twarz umrą.
Inferno-Nie wiedzą o tym wydarzeniu bo zawsze siedzą w Sheog gdy ona trawa jednak z niewyjaśnionych powodów tego dnia impy wszystkich okradają szczególni sukkubusy
Nekropolia-Zbierają magiczne różdżki najsilniejszą zostawiają sobie i używają jej do opętania awatara natomiast pozostałe wyrzucają później jakiś biedak to zbiera sprzedaje i staje się bogaty.
Loch-Żyją pod ziemią więc nie musza się niczego bać.Dzieci chodzą po damach i zbierają grzybki.
Sylwan-Dzieci zbierają szybko rosnące nasiona które mają powstrzymać awatarów,jeśli ktoś ich nie ma dają dzieciom zwykłe kamienie a te i tak się cieszą.Dodatkowo jest to dzień na pozbycie się (oddanie zbierającym) zwierzęcych sierot których prawo nie pozwala zostawić na pastwę losu.Dzieci się cieszą a rodzice rozpaczają bo muszą karmić i opiekować się nowym zwierzęciem.
Akademia-Dzieci zbierają zwoje z zaklęciami obronnymi jeśli ktoś ich nie posiada,powinien zrobić jakąś magiczną sztuczkę,bo dzieci posługujące się potężna magią mogą zrobić naprawdę straszny psikus
Forteca-Dzieci zbierają runy i młoty jednak nie zbiorą ich zbyt dużo bo większość dorosłych będzie bronić miasta przed ewentualnymi atakami.
Twierdza-Dzieci zbierają broń jednak szamanki dają im kości większość dzieci chowa się w wiosce jednak każde chętne dziecko morze spróbować odciąć kaptur dla awatara.
Sanktuarium-Tydzień przed hellowenn uciekają do morzą ewentualnie jeziora lub oazy.W zależności od miejsca dzieci zbierają owoce morza piasek lub ryby,dzieci nie robią tu konkursów kto najwięcej zbierze bo większość by oszukiwała.
Następnego dnia opłakuję się ofiary awatarów i elfy które przesadziły z grzybkami.Tego dnia jest już bezpiecznie bo większość awatarów już nie żyje albo siedzi w nekropoliach.Pomimo niebezpieczeństwa święto to jest bardzo lubiane bo nekromanci poszerzają swą armie a dzieci dostają rzeczy za darmo.
31 paź - 23:05

Alamar
W przednoc nadejścia miesiąca Pajęczej Królowej każda z ras czci w unikatowy sposób miesiąc Królowej Śmierci. Dotyczy to też ich pociech, które czasem mają odmienne zwyczaje, niż dorośli. Posłuchajmy więc, co mają do powiedzenia przedstawiciele poszczególnych frakcji.

1. Tomasz de Torquemada:
W Świętym Imperium nikt ie obchodzi tego heretyckiego święta! To wymysł przeklętych nekromantów i ich spaczonej wizji Ashy! Każde dziecko przyłapane na uczestnictwie w tym heretyckim rytuale, "zbierze" 10 batów po łapach, będzie 10 godzin klęczeć na grochu i odmówi 10 razy litanie na cześć Elratha, niech jego światło nas chroni! Wszelkie heretyckie placki z dyni czy heretyckie sfermentowane napoje z winogron zostaną skonfiskowane, a sami sprawcy i ich współwinowajcy zostaną surowo ukarani! Za herezję rzecz jasna!

2. Nur
W Srebrnych czy tam Siedmiu Miastach sam zwyczaj zmieniał się przez wieki. Obecnie mniej w niej religii a więcej zabawy. Ostatnią modą wśród czeladników i uczniów magów jest zbieranie... "upominków" z każdego z Domów Magii. Z Domu Materii zabierane są odłamki obsydianu lub gwiezdnego srebra. Z Domu Animy popularnością cieszą się lampy dżinnów.. zazwyczaj puste. Nawiasem mówiąc, jeśli rezydent jest w środku lampy, to dopiero wtedy jest zabawa... choć nie dla "zbieracza". ;) Z Domu Chimery w tym roku popularne są te ogniste jaszczurki, jak im tam było? Nieważne. No i na koniec, choć oficjalnie nikt tego nie powie, to jednak tradycja zobowiązuje i również Dom Eterny jest "odwiedzany" - w postaci katakumb pod wieżami magów, skąd zabiera się zazwyczaj jakiś kościsty palec trupa. W zeszłym roku jeden czeladnik był na tyle głupi, że obudził do życia jednego z pochowanych arcymagów. Oj, miał kłopoty, ale było i wesoło.

3. Luna
W Hereshu nie mamy dzieci, a przynajmniej nie w sensie jak w innych krajach. Dla nas pająki są naszymi dziećmi, choć czasem adoptujemy też i żywe maluchy, tworząc prawdziwe rodziny.
Tak, też czcimy tę noc, a nawet nasze dzieci podążają za tradycją innych ras. Wychodzą po zmroku, polują na wszelką żywą istotę i wiążą ją. Gdy schwytają jedną, zanoszą ją do "domu" i idą po następną. Przed nastaniem świtu cała rodzina "rozpakowuje" prezenty, by zobaczyć co pociecha złapała. Zazwyczaj jest to szczur, czasem jakiś większy ptak, ale nieraz trafił się zbłąkany goblin czy szczurołak. W nagrodę każda nasza pociecha może zachować swą zdobyć i się z nią pobawić... albo zjeść -wszak pająki są zawsze głodne.

4. Acamas
Orki nie obchodzą tego święta, wymyślonego przez ludzi i magów. Orki oddają cześć Przodkom poprzez szamanów. Na szczęście jestem cyklopem, a my obchodzimy to święto. Każdy cyklop to duże dziecko i uwielbiamy zbierać łakocie. Chodzimy od szałasu do szałasu, pukamy grzecznie w drzwi (zazwyczaj je wywarzając) i prosimy o łakocie. Orki są na tyle miłe, że zawsze nam dają goblinską wrzeszczącą słodkość, czasem nawet z jadem wiwerny-niespodzianką w środku.

5. Ciele
Elfy z Irollanu uwielbiają tę noc. Podczas gdy starsi świętują, tańczą i ucztują na polanach, dzieci szukają i starają się złapać duszki kwiatowe. Nie jest to łatwe, ale jeśli komuś się uda, to przez całą noc ma swoją zabawkę. Zgodnie ze zwyczajem, najpierw musi oberwać jej skrzydła, a potem zanurzyć w odchodach księżycowego jelenia, którego musi najpierw wytropić. Jeśli komuś ta sztuka się uda, pozostaje jeszcze odgryzienie głowy duszka i schowanie reszty pod posłaniem, dzięki czemu będzie mieć zapewnione szczęście przez cały rok.
Z jakiegoś powodu przez ostatnie 100 lat nikomu ta sztuka się nie udała, za to wszyscy uczestnicy rok w rok dostają bąble od poparzeń dzikich kwiatów i sińce od kopnięć jeleni na... no będę mówić gdzie dokładnie.

6. Gunnar
Jak ja nie cierpię tego okresu! Rok w rok te małe ciemniaki urządzają sobie zawody, by zobaczyć, kto zdobędzie najcenniejszy łup! Oczywiście największa, i najgłupsza, ich ilośćpoluje na podkowy lub kolczyki z naszych minotaurzych nosów! Pomyślałby który, że kop w rzyć czy zdzielenie po łbie przemówi im do rozsądku, ale nie! Uparli się na nas i koniec! Dobrze mieć pałę po ręką na co bardziej zakute pały!
Mantykory też nie mają szczęścia! Ciemniaki ubzdurały sobie, że kolec mantykory jest jeszcze lepszym trofeum. Może jeden, dwóch potrafi zabrać mantykorze kolec z ogona, ale reszta to ofermy, które wyciągają kolce z własnego ciała, jak już jad przestanie działać.
Pamiętam jak raz jeden niezwykły tuman próbował zwędzić coś Bezimiennemu - ten jeden przypadek wystarczył, by żaden z nich nie wpadł już nigdy na podobny pomysł.

7. Sayuri
W Cesarstwie Lotosu nie mamy w zwyczaju dawać młodym żadnych prezentów. Trzeba na nie zasłużyć i zapracować. Jednak w tę noc istnieje drobne odstępstwo od tych reguł. Młode nagi nie dostają wprawdzie nic od dorosłych, ale za to same sobie biorą prezenty. Każda naga parzy specjalną herbatę o określonej porze dnia i na określoną okazję. Nieraz jednak w tę noc nie udaje się zaparzyć herbaty, bo jej liście... znikają. Oczywiście każdy wie, kto jest za to winny, ale nie robi z tego wydarzenia awantury. Często też się zdarza, że liście są pozostawiane na widoku, a gospodarz odwraca się w drugą stronę... dzięki temu może potem zaparzyć sobie herbatę z drugiej porcji.
Dla nag herbata jest bardzo ważna. Znamy wiele ich odmian, a najlepsze jest 5 z nich... Nie, nie odchodźcie jeszcze. Mam tyle do powiedzenia na temat herbaty...

8. Helmar
W Grimheimie, mimo braku nieba nad głowami, obchodzimy tę noc jak każdy na Ashanie. Także u nas dzieci zbierają specjalne przedmioty. Jednak jest to bardzo niebezpieczny obyczaj i niewielu go przeżywa.
Dla nas najważniejsza jest ziemia i jej skarby. Nie żadne tam złoto, diamenty czy stal cienia - dla nas najważniejsze są ogniste skały: obsydian czy ledwo ostygła lawa. Nie! Obsydian i lawa to dwie różne skały! Każdy krasnolud to wie!
O czym ja to mówiłem? A tak, o obsydianie! Młode krasnoludy udają się na sam brzeg jeziora lawy na dnie miasta. Tam zbierają najładniejsze okruchy płynnej ziemi i przynoszą do miasta, gdzie wybieramy naj-najładniejszy z nich, a zwycięzca otrzymuje honorowe tytuły.
Niestety wypadki zdarzają się niezwykle często. Niejeden krasnolud wpadł do jeziora lawy, gdy wybierał najładniejszą skałę, lub zginął przygnieciony spadającymi kamieniami, gdy wulkan był spokojny... jakby jakiś złośliwy duch postanowił zabić wszelkich śmiałków.
Co? Oczywiście, że w to nie wierzę! Powtarzam tylko to, co ocalali z tych wypraw zawsze nam mówią! Ha, pewnie uciekli i boją się do tego przyznać!

9. Anonim (pachnący siarką)
Nie ma tu tej przeklętej inkwizycji? Na pewno? No dobra, więc opowiem wam trochę o naszych... ekhm... o zwyczajach demonów. Oczywiście nie mam z nimi nic wspólnego!
Demony też obchodzą tę noc i też zbierają podarunki. Oczywiście impy, a nie żadne wyższe demony. Żaden z nas by się do tego nie zniżył! Ekhm... żaden z nich!
Władcy demonów... ekhm... impy otwierają portale na Ashan... Ne, nie wiem jak to jest możliwe i dlaczego nie robią tego w każdy zwyczajny dzień...A więc otwierają portale, ale z jakiegoś powody wykorzystują do tego ogniska domowe. Wyobrażacie sobie? Grzejesz się przy kominku, a tu bach! Imp wyskakuje z ognia! Ubaw po pachy! No więc w każdym razie, gdy imp już wyskoczy, kłania się nisko i obiecuje spełnić każde życzenie gospodarza, oczywiście za drobny podarek: wodę ognistą! Jednak by wszystko było cacy, prosi gospodarza, by pokwitował na cyro... na papierze, że w zamian za usługi impa odda władcy demonów... ekhm... impowi swoją wodę ognistą oraz drobną część siebie.
Nie bójcie się, chodzi o kroplę krwi, którą podpisuje cyro... papier. Dzięki temu będzie wiadomo, że chodzi o daną osobę. Co? Nigdy nie słyszeliście, że każda osoba ma unikalny skład własny? Nie słyszeliście, że dzięki krwi, a właściwie jej niewidocznej części, można rozróżnić jedną osobę od drugiej? Naprawdę nie? Będę wam musiał to później wytłumaczyć.
Wracając do impa... skaczą one tak po domach całą noc, a kiedy skończą, chwalą się swym władcom ilością podpisanych cyro... papierów. Oczywiście nie od razu, bo woda ognista jest przeklęta - powoduje ból głowy jak i utratę równowagi i imp często całą dobę musi odpocząć.
To jak, chcecie może bym przywołał... bym poszukał osoby, która przywoła dla was impa? Nie? Dlaczego?
31 paź - 23:48

Dark Dragon
W Heroes Online zbiera się cukrowe laseczki :P.

Chociaż Orkowie zbierają pewnie kości i mięso, jak na obrazku.

@Alamar - zapomniałeś chyba o braku deklinacji w języku orków.
1 lis - 00:05

Kammer
W Ashanie zbiera się karty DoCa, bo to przedmiot kolekcjonerski i go wkrótce nie będzie.

To tak poza konkursem. :P
1 lis - 00:28

Acid Dragon
Dzięki wszystkim za udział! Wyniki za jakiś dzień lub dwa ;).
1 lis - 11:34

Markham98
Przyszli bohaterowie poprzebierani po domach, aby móc uzbierać na katapultę.
1 lis - 11:39

Markham98
Orkowie urządzają zawody w zbieraniu głów mieszkańców cesarstwa i magów. Mroczne elfy zbierają w podziemniach okruchy kryształów.
1 lis - 13:25

Laxx
Markham98 - chyba już niestety minął czas w którym można było nadsyłać odpowiedzi.
1 lis - 20:37

Andruids
Aż dziwię się, że nikt na to nie wpadł, taka stracona okazja xD
Jedną z rzeczy którą na pewno chętnie zbierają młodzi bohaterowie to Jaśniejące Chałwy : p
1 lis - 20:40

Laxx
Albo Kwaskowe Żelki w kształcie Smoka. Zielone :)
1 lis - 20:46

Andruids
Nie ma żelków na Ashanie, były na "świecie Enroth" i Axeocie (i jeszcze dużo wcześniej). Pierwsze były odporne na normalne obrażenia i pełzały po ściekach, albo odchodach wilkołaków, a drugie były trujące.
Więc mniam, smacznego : p
1 lis - 20:49

Laxx
x3
3 lis - 17:18

Eggyslav
Wasza Kwasowość, wybacz mi niecierpliwość, ale ośmielę się zapytać, kiedy będą wyniki? Rozumiem że jesteś bardzo zajętym smokiem, ale mówiłeś że za maksymalnie dwa dni ogłosisz wynik konkursu...
3 lis - 19:19

Acid Dragon
Przepraszam za opóźnienie, ale w istocie ostatnio miałem trochę więcej pracy. Wyniki pojawią się dziś późnym wieczorem. Około północy.
3 lis - 20:49

magius123123
a ja sobie skroce czekanie... Jako grotowa wrózka (Sam wielki Alamar dal mi ten tytul), juz wiem kto wygra, ale nie moge wam tego zdradzic :( Jako podpowiedz, powiem ze jest to osoba, ktora napisala komentarz pod ogloszeniem o konkursie i ze wyniki pojawia sie kolo godziny 0 dzisiejszej nocy :D A tak przy okazji, ciekawe czy w Ashanie maja jakies swieta podobne do naszych... Orkowie pewnie cale lasy karczuja po drzewa na choinke :D A elfy przyzdabiaja ten swoj ogromny krzaczek :) Ciekawe co robia nekromanci... moze kolejny konkurs?? Taak potrafie to przepowiedziec. (hint: patch 1.4 w piatek wg moich spostrzezen)
3 lis - 21:19

Andruids
@magius Przewidziałeś powrót Behemotów w H7? Nie? To słaba z Ciebie wróżka : p

Ale napluję sobie w brodę jak trafisz to 1.4 : >
4 lis - 00:07

Acid Dragon
--== WYNIKI ==--

Teoretycznie pierwsze miejsce powinien zająć Alamar, bo jego praca jest - niestety - najlepsza. Ponieważ jednak wtedy trzeba by powołać komisję śledczą do spraw defraudacji i nepotyzmu, zdecydowałem się nagrodzić dwie inne prace. Jako kryteria przyjąłem trzymanie się zadanego tematu, wyobraźnię i nieszablonowe myślenie.

Dlatego też kody na Heroes 7 zgarniają Hayven i Iron. Gratulacje!

Dodatkowo przyznałem też dwa wyróżnienia - wersje elektronicznie Might & Magic X - a otrzymują je Eggyslav oraz glokku. Również gratuluję!
4 lis - 00:35

Morglin
To mogłeś chociaż zaznaczyć, że Starożytni (lub tylko Alamar) są wykluczeni z konkursu...
4 lis - 00:47

Acid Dragon
Rozmawiałem już o tym z Alamarem. Poza faktem, że drugiej kopii Heroes 7 i tak nie może posiadać, to chyba też niespecjalnie czuje się tym faktem zmartwiony. Decyzja ta jest racjonalna, a nie oparta o to, że nie lubię Alamara :P.
4 lis - 00:53

Morglin
No, chyba że tak. Bo przed tym wyjaśnieniem wyglądało to... no nie za fajnie,
4 lis - 01:04

Acid Dragon
A czy uważasz, że lepiej wyglądałoby rozdawanie w Grocie nagród współautorom Groty? :P
4 lis - 01:12

Morglin
Oczywiście, że nie. Chodziło mi o to, że wolałbym albo od razu wiedzieć, kogo konkurs nie dotyczy, albo w twojej pierwszej wiadomości widzieć oświadczenie, iż Alamar zgodził się zrzec swojej nagrody.

Bo na początku, w oczach postronnej osoby mogło to wyglądać jak "nie sprecyzowałem zasad konkursu i teraz jedna osoba, mimo włożenia w swoją pracę wysiłku i czasu, oraz zdeklasowania innych, nie wygrała przez moje zaniedbanie". Ale że już wszystko wyjaśniłeś, to właściwie nie ma o czym mówić.
4 lis - 07:08

Hayven
Ooo, dziękuję :) Gratuluję autorom pozostałych nagrodzonych prac!
4 lis - 09:00

Eggyslav
Ja też chciałem podziękować za wyróżnienie, i pogratulować laureatom. To był naprawdę fajny, szybki konkurs, mam nadzieję że będzie takich więcej.
4 lis - 09:37

iron
I ja również dziękuję i oczywiście gratulacje dla pozostałych zwycięzców
4 lis - 10:53

glokku
Nie spodziewałem się nagrody przy tylu dobrych postach, ale dziękuję bardzo i też gratuluję pozostałym zwycięzcą :D
4 lis - 19:05

magius123123
Zwyciezca serdecznie gratuluje, zgodni sa z moimi przewidzeniami.

@Andruids nie ucz wrozki przepowiadac xD wczesniej podalem (ekhm... przepowiedzialem) wszystkie umiejki rasowe i dalem dokladny line-up, muzyke i zdolnosci Sylvanu i Dungeonu zanim ktokolwiek inny sie pofatygowal i poszperal w plikach pierwszej bety :) Potem zauwazylem szablon newsow na blogu H7 i przepowiedzialem kiedy co pokaza (dokladne dni...) dot. Sylvanu (trzon, elita, czempioni, bohaterowie mocy, magii, rasowa zdolnosc, modele 3d)... przy tym wszystkim pomylilem sie tylko raz, bo mnie strollowali i zamiast modeli 3d dali jakas durna historyje Lassira...
5 lis - 19:49

Laxx
Gratulacje :)
5 lis - 19:57

Andruids
Patch 1.4 jest dostępny od kilku godzin. Powróżkowane : p
Nius archiwalny - możliwość komentowania została wyłączona.
© 2003-19 Kwasowa Grota. Wszelkie prawa zastrzeżone. Jakiekolwiek kopiowanie, publikowanie lub modyfikowanie tekstów grafiki i innych materiałów chronionych prawem autorskim znajdujących się na stronie bez wyraźnej zgody autorów jest zabronione.
Komnaty "Heroes VII". Redakcja, kontakt